24 lut 2014

Samobójstwo

Trzymasz nóż przy gardle
Jest cicho...
Ciemne pomieszczenie oświetla jedynie mała świeczka...
Ona Ci towarzyszy...
niedługo zgaśnie tak jak ty...
wiesz o tym...
Jest cicho,
słyszysz jedynie swój oddech i dudniacą w żylach krew... 
czujesz ból...który narasta wraz z ilością spływających po twoich bladych policzkach łez...
Wszystko zalezy od twojego  jednego ruchu...
Nie chcesz tego...boisz sie...
Świeczka zaczyna powoli przygasać,
a ty przyciskasz nóż jeszcze mocniej 
po czym wykonujesz szybki, poziomy, płynny ruch...
Ostatni w twoim życiu...
Opadasz bezwładnie na ziemie...
widzisz gasnące światło przez mglistą powłokę swoich łez..
przez ułamki sekund widzisz całe swoje życie
I wiesz, że nie ma już odwrotu...
Już tam nie wrócisz...
nigdy nie zobaczysz już słońca, drzew, nigdy już nie napełnisz płuc świeżym, porannym powietrzem...
a mimo to się uśmiechasz...
Świeczka gaśnie, a ty razem z nią...
I już wiadomo... że to koniec...



                                                                    

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz